Problem łuszczącej się skóry dotyka coraz więcej osób – szczególnie w czasie jesienno-zimowym, kiedy temperatury na zewnątrz pozostawiają wiele do życzenia. Proces łuszczenia się skóry może wynikać z zaburzeń związanych z nadmiernym przesuszeniem czy występowaniem stanu zapalnego w organizmie. Łuszcząca się skóra to także sygnał złego doboru leków dermatologicznych czy dermokosmetyków – lub nadmiernego ich używania. Zdarza się, że naturalne łuszczenie się skóry to odpowiedź organizmu na zabieg kosmetyczny, któremu zostaliśmy poddani – na przykład na peeling mechaniczny czy kawitacyjny. Warto mieć na uwadze, że w tym wypadku łuszczenie się skóry jest jak najbardziej wskazane. Powodem do zmartwień może okazać się łuszczenie w połączeniu z zaczerwienieniem, oznaczającym najczęściej stan zapalny – w tej sytuacji należy niezwłocznie wybrać się do lekarza, który wdroży właściwe kortykosterydy i leki przeciwgrzybicze. W przypadku pielęgnacji łuszczącej się skóry warto zadbać o odpowiednie kosmetyki ze sprawdzonymi składami – takie jak krem nawilżający z wyciągiem z aloesu czy maskę z naturalnymi ekstraktami (polecamy tę z rokitnikiem i koniczyną marki Uzdrovisco!). Wsparcie od wewnątrz zapewni zdrowa witamina A – stymulująca odnowę komórkową skóry, poprawiająca jej jędrność i gładkość. Panie, które nie chcą rezygnować z makijażu twarzy na czas leczenia skóry – mogą sięgnąć po nowoczesne, pielęgnujące kremy BB na bazie hydrolatu z szałwii, witaminy E i regenerującego masła shea.

Co istotne - łuszczenie się skóry może być dziedziczne. Mówimy wówczas o łuszczycy - przewlekłej chorobie zapalnej skóry o podłożu autoimmunologicznym. Łuszczyca charakteryzuje się nie tylko powstawaniem nieestetycznych zmian skórnych (rumianych grudek pokrytych srebrną łuską), ale również okresami zaostrzeń i remisji. Łuszczycą nie można się zarazić - u jej podłoża leżą nadmierne podziały komórek naskórka oraz nieprawidłowości w procesie ich złuszczania. Do czynników nasilających chorobę możemy zaliczyć stres, czas ciąży, zaburzenia hormonalne (również menopauzę), stosowanie nieodpowiednich dla skóry kosmetyków, zażywanie niektórych leków.

https://zdrowienastole.mom/MASLO-SHEA-BIO-200-ml-BIO-PLANETE-p32258

Jak uratować suche łokcie i kolana?

Nie jest tajemnicą, że suchość skóry w miejscach takich jak łokcie i kolana może towarzyszyć nam przez cały rok – niezależnie od tego, czy za oknem żar czy mróz. Suche łokcie i kolana – ze względu na częste odsłanianie ich, szczególnie w pogodne dni – mogą prowadzić do obniżenia nastroju, a nawet (w skrajnych przypadkach) do spadku samooceny. Jak się okazuje, suche łokcie i kolana mogą wynikać między innymi z odwodnienia organizmu – dlatego tak ważne jest, aby codziennie przyjmować tyle płynów, ile potrzebuje nasz organizm. Pamiętajmy, że ich do „puli” wlicza się nie tylko naturalna woda mineralna, ale również inne napoje – takie jak soki czy izotoniki – oraz… zupy! Inne powody, z których może wynikać problem suchej, podrażnionej skóry w obrębie łokci i kolan, to regularne zakładanie ciasnych, niewygodnych ubrań – które mogą przyczyniać się do nadmiernego tarcia skóry – niedoczynność tarczycy, a także rozwój cukrzycy. Nie wszyscy wiedzą, że to właśnie swędzenie, suchość oraz łuszczenie się skóry bardzo często stanowią pierwszy symptom, skłaniający nas do wykonania badań pod kątem poziomu cukru we krwi. Co ciekawe, suchość łokci i kolan może wynikać także z kontaktu z chlorem (który może uszkadzać warstwę lipidową skórę), palenie tytoniu (nie tylko wpływające na wysuszenie łokci i kolan, ale również na szybkość starzenia się skóry) czy stosowanie niektórych leków moczopędnych i retinoidów. Może zdarzyć się tak, że na naszą suchą skórę wpływa kilka niepożądanych czynników – dlatego też, dla lepszego efektu, jeśli na przykład często korzystamy z basenu oraz palimy papierosy, dobrze jest zarówno rzucić palenie, jak i chwilowo zmniejszyć ilość wizyt na pływalni. Suche łokcie i kolana mogą wynikać również z kontaktowego zapalenia skóry – powstałego na skutek obecności substancji drażniących w środkach do prania – czy nadmiernych kąpieli i pryszniców (bez późniejszego nawilżania skóry). To właśnie odpowiedni poziom nawilżenia może pomóc nam nie tylko w zniwelowaniu niechcianej suchości, podrażnienia i swędzenia, ale również w całkowitym pozbyciu się kłopotu skórnego – wszystko zależy od zaawansowania suchości. Pierwszym krokiem do uzyskania gładkiej, miłej w dotyku skóry pozostaje oczywiście przemyślana pielęgnacja – oparta na jakościowych, nawilżających składnikach. Jednym z nich jest znane większości z nas dobrze masło shea – które możemy potraktować jako krem i maskę. Kiedy chcemy wzmocnić efekt nawilżenia i ukojenia skóry – pozostawmy grubszą warstwę masła na 15 minut, a następnie wetrzyjmy w skórę to, co nie zostało wchłonięte. Masło shea to nic innego jak wydobywany z afrykańskiego drzewa Masłosz Parka olej – który, jeszcze przed rozgrzaniem w dłoniach, przypomina… masło! Biało-beżowa, twarda bryła nie tylko wykazuje działanie nawilżające i natłuszczające, ale także – dzięki zawartości cennej allantoiny – łagodzi podrażnienia skórne, regeneruje uszkodzone miejsca oraz delikatnie chroni skórę przed promieniowaniem UV. Co ciekawe, masło shea pozostawia na łokciach i kolanach charakterystyczny film, który zabezpiecza podrażnione miejsca przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi. Jakie witaminy znajdziemy w naturalnym maśle shea? Przede wszystkim A i E, które stanowią cenne źródło antyoksydantów – a co za tym idzie, opóźniają procesy starzenia się skóry. Co ciekawe, masło shea to także bogactwo należących do flawonoidów katechin – działających przeciwzapalnie i przeciwutleniająco. Wybierając masło shea dla siebie i swoich bliskich, zwróćmy uwagę na to, czy mamy do czynienia z produktem rafinowanym czy nierafinowanym. Masło rafinowane – podlegające oczyszczeniu w wysokiej temperaturze – traci część korzystnych składników, jednak pozostaje dłużej zdatne do użytku. Z kolei nierafinowane – które rozpoznamy po żółtym kolorze oraz specyficznej woni – zawiera w sobie więcej składników aktywnych, jednak możemy korzystać z niego krócej niż z produktu poddanego inwazyjnemu oczyszczaniu.

- Masło shea to „must have” w pielęgnacji wielu z nas – mówi Sandra Kania, dietetyk – Pamiętajmy jednak, że na stan naszej cery, również jej poziomu nawilżenia, ma wpływ nie tylko to, co nakładamy na zewnątrz, ale również to, co przyjmujemy do wewnątrz. Im więcej owoców i warzyw – bogatych w cenne witaminy – będziemy spożywać na co dzień, tym lepiej dla naszej cery. Przydatne mogą okazać się też produkty z kolagenem – takie jak ryby czy podroby. Co ciekawe, białko kolagenowe znajdziemy również w galaretkach warzywnych i owocowych – dlatego też dobrze jest je wdrożyć w swoją codzienną, zdrową dietę.

Ile czasu na regenerację potrzebuje skóra?

Czy wiesz, że skóra człowieka składa się z 3 warstw – naskórka, skóry właściwej i tkanki podskórnej? Naskórek to nic innego jak najbardziej zewnętrzna osłona skóry – mająca za zadanie ochronę naszego organizmu przed szkodliwymi czynnikami. To właśnie naskórek odpowiada za indywidualny kolor skóry – ze względu na zawartość melaniny (pigmentu, produkowanego przez melanocyty). Z kolei skóra właściwa – zbudowana głównie z tkanki łącznej, której aż 75% może stanowić kolagen – dba o jej sprężystość i wytrzymałość. Ta warstwa skóry odpowiedzialna jest też za regulowanie gospodarki wodno-elektrolitowej, witaminowej i tłuszczowej – bierze także udział w procesie termoregulacji. Ostatnia z warstw skóry – tkanka podskórna – jest nie tylko najgłębiej umiejscowiona, ale też złożona z dwóch różnych tkanek (tłuszczowej – między innymi z komórkami tłuszczowymi, gruczołami i receptorami - oraz łącznej). W skład tkanki podskórnej wchodzą także naczynia krwionośne wraz z nerwowymi i włókna. Co ciekawe, proces regeneracyjny skóry może zająć nawet miesiąc – w tym czasie ważna jest nie tylko odpowiednia pielęgnacja, ale również… dieta! Aby skóra szybciej odzyskała dawną formę – warto sięgać po bogate w witaminę C owoce cytrusowe (na przykład pomarańcze i limonki) oraz stosować wysokiej jakości produkty o właściwościach naprawczych. Wybierając kosmetyki naprawcze do pielęgnacji ciała, warto zwrócić uwagę na składniki takie jak organiczny ekstrakt z banana – mający na celu poprawę kolorytu skóry, odżywienie jej oraz zapobieganie utracie wilgoci – i olej z orzechów makadamia, który nie tylko z powodzeniem poprawi jej elastyczność, ale także zredukuje pierwsze oznaki starzenia się skóry.

Czy tłusta skóra też może się łuszczyć?

Jak się okazuje, nie tylko cera sucha może mieć problem z łuszczeniem. Specyficzną sytuacją pozostaje ta, w której łuszczy się skóra tłusta - produkująca nadmiar sebum. Jak się okazuje, to nie tylko problem nastolatków – to również spore wyzwanie pielęgnacyjne dorosłych kobiet i mężczyzn, którzy poszukują sprawdzonych sposobów na unormowanie pracy gruczołów łojowych. Tłusta skóra charakteryzuje się przede wszystkim łojotokiem – czyli wzmożonym wydzielaniem łoju na jej powierzchnię. O ile sam w sobie proces jest potrzebny dla zachowania zdrowia skóry – o tyle zbyt duże ilości sebum (bo tak nazywany bywa również łój) mogą doprowadzić chociażby do powstawania niechcianych stanów zapalnych. Tłusta skóra to również charakterystyczny szarożółty koloryt oraz pogrubiony naskórek – który nierzadko występuje wraz z rozszerzonymi porami i zaskórnikami. Osoby zmagające się na co dzień z nadmiernie przetłuszczającą się skórą, doskonale znają również typowy dla niej blask – który nie ma nic wspólnego z naturalnym, pożądanym przez tak wielu z nas „glow” skóry.

Tłusta, łuszcząca się skóra – jakie suplementy stosować?

Jak się okazuje, odpowiednia pielęgnacja skóry to zaledwie jeden z kilku istotnych kroków, mających na celu poprawę stanu cery. Oprócz odpowiednio dobranych do jej potrzeb kosmetyków – takich jak żel czy pianka do twarzy, peeling, serum czy maska – warto „pracować” nad jej kondycją od wewnątrz. Do najchętniej polecanych suplementów diety na uregulowanie łojotoku zalicza się drożdże piwne – które, w przeciwieństwie do drożdży piekarniczych, nie powodują przykrych dolegliwości ze strony układu pokarmowego. Drożdże piwne dostarczają organizmowi między innymi cennych witamin z grupy B, żelaza i fosforu – co przekłada się na odświeżenie i zmatowienie skóry, zniwelowanie stanów zapalnych oraz poprawę jej kolorytu. Posiadacze cery tłustej powinni zadbać również o przemyślaną, zdrową dietę oraz odpowiedni czas snu. Pamiętajmy, że stany zapalne mogą nasilać się również pod wpływem stresu – dlatego też dobrze jest systematycznie stosować medytację. Nie wszyscy wiedzą, że – jeśli chodzi o pielęgnację skóry tłustej – bardzo dobrze działa na nią złuszczanie, na przykład przy pomocy kremów i maści na bazie kwasów. Decydując się na zastosowanie tego rodzaju produktów, powinniśmy oczywiście wybrać się do lekarza dermatologa, który podpowie nam czego konkretnie i w jakich ilościach używać, aby zmienić naszą skórę na lepsze.

FAQ

O czym świadczy łuszcząca się skóra?

Łuszcząca się skóra jest objawem, a nie samodzielną chorobą. Może mieć wiele przyczyn – od niegroźnego przesuszenia po schorzenia wymagające leczenia. Najczęściej złuszczanie jest wynikiem suchej skóry spowodowanej zimnym powietrzem, ogrzewaniem, gorącymi kąpielami lub stosowaniem silnych kosmetyków. Może również pojawić się po oparzeniu słonecznym, jako efekt gojenia się naskórka. Innymi możliwymi przyczynami są choroby skóry, takie jak egzema, łuszczyca czy łojotokowe zapalenie skóry, a także reakcje alergiczne, podrażnienia, infekcje grzybicze, niedobory niektórych witamin i minerałów oraz działania niepożądane niektórych leków.

Jak wygląda łuszcząca się skóra?

Łuszcząca się skóra charakteryzuje się oddzielaniem zewnętrznej warstwy naskórka w postaci drobnych lub większych płatków. Może wyglądać na suchą, szorstką i matową, a na jej powierzchni często widoczne są białe lub srebrzyste łuski. W zależności od przyczyny łuszczeniu może towarzyszyć zaczerwienienie, świąd, uczucie napięcia, pieczenie lub pękanie skóry. Zmiany mogą występować miejscowo, na przykład na twarzy, dłoniach, stopach czy skórze głowy, lub obejmować większe obszary ciała.

Od czego może łuszczyć się skóra?

Łuszczenie się skóry może mieć wiele przyczyn i nie zawsze oznacza poważny problem zdrowotny. Najczęściej jest skutkiem nadmiernego przesuszenia spowodowanego niską wilgotnością powietrza, częstymi gorącymi kąpielami, stosowaniem drażniących kosmetyków lub detergentów. Złuszczanie naskórka może również pojawić się po oparzeniu słonecznym, gdy skóra regeneruje się po uszkodzeniu. Innymi możliwymi przyczynami są choroby dermatologiczne, takie jak atopowe zapalenie skóry, łuszczyca czy łojotokowe zapalenie skóry, a także reakcje alergiczne, infekcje grzybicze oraz działania niepożądane niektórych leków.